Studenci już szukają mieszkania na wynajem – jakie są ceny najmu?

Mieszkania na wynajem to dla wielu studentów we wrześniu okres gorączkowych poszukiwań. Najdrożej zapłacą za mieszkanie w Warszawie. Z kolei najtaniej wynajmą mieszkania w Łodzi i Poznaniu. Mieszkania we Wrocławiu plasują się w średniej cenowej widełek. W tych miastach czynsze są o połowę niższe niż w stolicy.

Koniec sierpnia i początek września to oczywiście ostatni dzwonek dla studentów, na poszukiwanie mieszkania na wynajem. Później może być już nawet o kilkanaście procent drożej, niż np. w martwym sezonie wakacyjnym. Teraz ceny są jeszcze umiarkowane. Gorączka mieszkaniowa dopiero się rozpoczyna, choć trzeba zaznaczyć, że jest obecnie dużo słabsza, niż jeszcze 4 – 5 lat temu, gdy w największych miastach zapotrzebowanie na mieszkania było dużo większe, a warunki dyktowali wynajmujący. Warunki na rynku jednak się zmieniają, przede wszystkim spada liczba studentów, przez co to oferenci muszą w większym stopniu walczyć o klientów.

Liczy się oczywiście dobra lokalizacja mieszkania na wynajem, a więc w miejscu dobrze skomunikowanym, blisko ścisłego centrum miasta, bądź blisko uczelni. Znaczenie ma też metraż. Studenci chętniej wynajmują całe mieszkania, niż pojedyncze pokoje, bowiem te w przeliczeniu na stawkę za metr, okazują się często droższe. Popularne są więc średnie metraże – 3 pokoje do 60 m kw. Z kolei mniejszym wzięciem, niż jeszcze kilka lat temu cieszą się kawalerki. Co do standardu mieszkania – dla żaków ważne jest podstawowe wyposażenie, takie jak sprzęt AGD, zabudowa kuchenna a w pokojach podstawowe meble – szafa, biurko.

Jak już wspomnieliśmy na początku – najdrożej będzie wynająć mieszkanie w Warszawie. Tu 60 metrów kwadratowych kosztuje średnio 3000 zł miesięcznie, przy średniej stawce 50 zł od metra kwadratowego. Do lokalizacji, gdzie czynsze są najwyższe należy z pewnością Stare Miasto, Mokotów. Natomiast najmniej zapłacimy miesięcznie za najem mieszkania na Bielanach, Bemowie, Białołęce, Ursusie.

Dla przykładu- mieszkanie na Bemowie o powierzchni 70 metrów kwadratowych jest do wynajęcie z czynszem w wysokości 2200 zł miesięcznie, a więc 33 zł od metra. Na Mokotowie w takiej cenie wynajmiemy mieszkanie blisko o 20 metrów kwadratowych mniejsze. Na Śródmieściu z kolei przeciętne ceny kształtują się na poziomie 60 zł za metr. Tyle oczekuje jeden z oferentów za 30 metrową kawalerkę. Miesięczny czynsz to 1800 zł.

f_ (171)

W Krakowie, przy średniej cenowej, wynoszącej 37 zł za metr, można mieć w takiej cenie 47 metrowe mieszkanie. Najdroższe krakowskie lokalizacje to tradycyjnie – Krowodrza, Stare Miasto, Podgórze. Najtaniej będzie w Nowej Hucie. Nieco droższe są też mieszkania w nowym budownictwie – 42 metry na Podgórzu, z 2009 roku wyceniono na 2100 zł za miesiąc, a więc po 50 zł/ m kw.

Mieszkania na wynajem we Wrocławiu – tutaj jest minimalnie taniej, niż w Krakowie. Najemca powinien się liczyć z wydatkiem 2100 zł za 60 metrowe mieszkanie. Średnia cenowa wynosi 35 zł. Popularne lokalizacje we Wrocławiu: Krzyki, Biskupin, Stare Miasto i częściowo Śródmieście. Najniższe czynsze najmu spotykamy na osiedlach oddalonych, do których zaliczymy Psie Pole, Zakrzów, Jagodno, Brochów. Jeśli najemca celuje w mieszkanie w ścisłym centrum, powinien się liczyć z czynszem na poziomie 40 – 50 zł od metra miesięcznie. Z kolei – w oddalonych lokalizacjach będzie dużo poniżej średniej cenowej. Przykład: 60 – metrowe mieszkanie na Kuźnikach, można wynająć już za 1400 zł, czyli 25 zł od metra.

Gdańsk – tutaj ceny praktycznie nie odbiegają od wrocławskich. Najdroższe pozostaje centrum miasta oraz Oliwa i Wrzeszcz. W tych lokalizacjach za mieszkania będziemy płacić 50 zł od metra miesięcznie.

Najtańsze duże miasta, pod względem cen mieszkań na wynajem, to Poznań i Łódź. W stolicy Wielkopolski, czynsz najmu przeciętnego 60 metrowego mieszkania wynosi 1500 zł, a więc o ponad 500 zł mniej, niż we Wrocławiu i o 1500 poniżej średnich cen w Warszawie. W Poznaniu średnia stawka za metr kwadratowych wynajmowanego mieszkania wynosi 25 zł i – oprócz tego, że średnio jest taniej, to łatwiej znajdziemy oferty nawet z centralnych lokalizacji, które nie są wyższe od średnich cenowych. Przykład: 66 metrów kwadratowych w kamienicy w ścisłym centrum miasta, na jednej z głównych ulic handlowych. Oferent oczekuje za taki lokali 1600 zł miesięcznie czynszu, a więc po 24 zł od metra.

Łódź to jeszcze tańszy rynek najmu, niż Poznań. Średnio za 60 metrowe mieszkanie zapłacimy tutaj 1300 zł za miesiąc. Stawka przeciętna to 22 zł od metra. Nawet w centralnych lokalizacjach często nie jest drożej. 44 metry kwadratowe, 2 pokojowego mieszkania przy Uniwersytecie Łódzkim można wynająć już za 900 zł.

Katarzyna Pawłowska
Doradca i analityk rynku nieruchomości

Inne w tej kategorii...